Sabat na Torwarze?

Niestety, tylko połowa… Wczoraj Piotr Kaczkowski zapowiedział w Trójce, że na koncert w czerwcu przyjadą do stolicy Tony Iommi i Geezer Butler, czyli pół oryginalnego składu Black Sabbath. Lepsze pół, jak trzeba dodać, z całym szacunkiem dla Ozziego. W każdym razie, stanę na głowie, żeby się na ten koncert wybrać, pomimo toczącej się wówczas sesji egzaminacyjnej, i oczywiście opiszę wrażenia. Z rzeczy czasowo bliższych natomiast, o tym, jak Black Sabbath poradził sobie z odwiecznym problemem drugiej płyty, napiszę w sobotę.

A Tony Iommi, w 1978 roku wyglądał i grał tak:

Dodaj komentarz